|
Czy warto kolekcjonować modele samochodów będąc już w wieku jakby to powiedzieć, nie młodzieżowym. Moim zdaniem tak. Ja kolekcjonuje i się tego wcale nie wstydzę. Hobby jak każde inne. Jedni zbierają znaczki inni motyle a ja samochody z USA. Bo tylko takie modele zbieram. Mam ich już trochę, chociaż moja kolekcję bez przerwy uzupełniam. Koncentruje się jednak wyłącznie na modelach starych. Takich typowych amerykańskich krążownikach szos. Uważam, że właśnie te samochody miały w sobie to coś. W końcu większość ludzi samochody USA właśnie tak sobie kojarzy. W europie takich nie było, a w Stanach Zjednoczonych tak. Wielkie, potężne i bardzo ale to bardzo wygodne. Szczerze mówiąc mam małe marzenie się takim przejechać ale na razie nie miałem ku temu okazji. Spotkać taki krążownik w Polsce to cud a mieć okazje nim jechać to jeszcze gorzej. Mam nadzieję jednak, że kiedyś auta z USA będą popularniejsze i nie będę zmuszony zbierać modeli ale w zamian za nie kupię sobie jakiś amerykański krążownik. Co prawda absolutnie nie mam pojęcia jak tym się pojedzie po naszych ciasnych drogach, szczególnie po uliczkach małych miast. Ale jakoś z pewnością da radę. Skoro jeżdżą inne samochody czemu przykładowy Cadilac miałby sobie nie poradzić.
|